Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farbowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farbowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 maja 2014

Szybko i przyjemnie.

Pierwszy udzierg z farbowanej przeze mnie nitki. Krótki sweterek i pomponik dla Smolagi :)

środa, 21 maja 2014

Wspólne dzierganie i czytanie.


"Tersjasz" w trakcie czytania, nowa pozycja "Po zachodzie słońca" również. Dzisiaj recenzji nie będzie, może w przyszłym tygodniu :) Wyschły moje pierwsze, własnoręcznie farbowane, bawełniane nitki. Pozuje z nimi Smolaga, która doczeka się wreszcie ubrań :D Myślę, że sweterek, ze złoto-niebieskiej włóczki, będzie dla niej w sam raz :) Wcześniejsze robótki rosną powoli, jeszcze daleka droga przed nimi.

Farbowanie bardzo mi się spodobało. Uśmiecham się na myśl, co mogę zrobić z białą, kordonkową chustą, która rzadko jest używana.  



Pozdrawiam serdecznie:)

wtorek, 20 maja 2014

Farbowanki.


Na pierwszy ogień poszedł żółty kordonek Maxi oraz barwnik do tkanin w kolorze zielonym i wrzosowym. Suchą nitkę pomalowałam pędzelkiem. Później zapakowałam w folię i wsadziłam do gara z wkładką do gotowania na parze. Gotowałam na małym ogniu przez około 25 minut. Kordonek od razu wypłukałam, woda pozostała czysta. Farbowanie okazało się proste, a połączenie wrzosowego z zielonym bardzo mi się spodobało :) Żółty mi tam w ogóle nie pasuje :D


Dzisiaj odbyła się kolejna tura :) Wykorzystane kolory: wrzosowy, zielony, niebieski i złoty. Nitki przed farbowaniem:


A tu po, jeszcze mokre:


Niedługo pojawią się robótkowe próbki z farbowanek :)